Kolonie i obozy jako metoda wyzwolenia się spod skrzydeł rodziców
Każdy z nas choć raz był na koloni czy obozie. I jak wspominamy ten okres?. Z pewnością w samych superlatywach. Po pierwsze był to okres wakacji więc jesteśmy wyluzowani na maxa. Po drugie do dziś utrzymujemy znajomości z tamtego okresu. Możemy się odwiedzać w odległych miastach. Zawsze pozostają wspomnienia. Nie wspomnę tu o pierwszej miłości czy sympatii. Każdy ma podobne doświadczenia, prawda?. Ach te dyskoteki, ogniska, wspólne gry i zabawy. Ciężko było się rozstać. Do dziś pamiętam łzy podczas podróży powrotnej do domu. Są to naprawdę wspaniałe chwile, które pozostaną w pamięci jeszcze przez długie, długie lata. Być może dlatego, iż człowiek miał te naście lat , pełno pomysłów w głowie, chęć do zabawy i zawsze brał czynny udział w codziennych zmaganiach. Wówczas wszystko zdaje się być możliwe - nic nie jest nieosiągalne. Pora wakacji, wiek i samodzielność sprawiają, iż jesteśmy gotowi przestawiać góry…